Tag: trip

Zobacz Więcej

Gran Canaria – wyspa dla każdego

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałeś się czy Gran Canaria to wyspa dla Ciebie… (tak – nie byliśmy przekonani do wylotu, tak – myśleliśmy, że Kanary są przereklamowane…) Odpowiemy TAK. (…otatecznie nie chcieliśmy wsiadać do samolotu powrotnego. Przygotujcie się na achy i ochy bo jesteśmy zachwyceni! ) Możesz płaszczyć się na plaży, schodzić setki szlaków górskich, pogrzebać kilofem…
Zobacz Więcej

Zobacz Więcej

Twój pierwszy śnieg w górach Walii (i 5 sposobów jak się nim nacieszyć!)

Pierwszy śnieg i góry Północnej Walii – co wyjdzie z tej kombinacji? Idzie zima. Zimno, ciemno i ciągle chce Ci się jeść. Wstajesz później, myślisz później, a światem zawładnęły… Kocyki i herbatki. Tobą też? Nie! Ty czekasz na pierwszy śnieg. Przesiadujesz przy oknie godzinami, wypłakujesz oczy przy wzroście temperatury, kupiłeś nawet biały dywan… Jak żyć?…
Zobacz Więcej

Zobacz Więcej

Tylko nie mów tacie (na Mięguszowiecką Przełęcz pod Chłopkiem – niebezpieczne?)

Znowu pod górę. Znowu Tatry. I żeby jeszcze na Rysy. Tam gdzie wszyscy. Nie – Odbijasz w prawo. Zielony szlak. Mięguszowiecka Przełęcz pod Chłopkiem. Patrzy na Ciebie. Ponoć zero tłumów. Ponoć jeszcze piękniej. Ponoć trudniej niż na Orlej Perci… Że co? Idziesz. Tylko nie mów tacie. Moja obsesja Orlej Perci to żadna tajemnica. O tym…
Zobacz Więcej

Zobacz Więcej

Tylko nie mów mamie (5 bezlitosnych faktów o Orlej Perci, Polska)

Obsesja. Znasz to uczucie? Nie możesz spać, nie możesz jeść. Wszędzie widzisz tylko ją. Każdą myśl dedykujesz jej, nawet piosenkę pod prysznicem. Znajomi dyskretnie ziewają na twój widok, co sprytniejsi nagle muszą odebrać dzieci z przedszkola. Niekoniecznie mając dzieci. Im więcej sygnałów, tym mniej je widzisz. Zatem obsesja. Tylko nie mów mamie. Orla Perć obsesyjnie…
Zobacz Więcej

Zobacz Więcej

Jak nie pozwolić by zepsute auto zepsuło twoje wakacje

…czyli europejski road trip w stylu Llamateurs! Planowanie, planowanie, planowanie. Od tego zazwyczaj zaczynają się wakacje. Jeśli na nich nie jesteś, to właśnie je planujesz, jeśli jeszcze tego nie robisz, to zaraz zaczniesz, a jeśli już zacząłeś to raczej szybko nie skończysz. Zatem planowanie. To temat dość częsty w życiu Llamateurs, ale trzeba nam przyznać,…
Zobacz Więcej

Zobacz Więcej

5 powodów dla których warto wybrać się do Ogwen Valley

Ogwen Valley. Drugi dom Llamateurs. Albo dziesiąty. Że domów zaczynamy mieć wiele, a i wypadałoby je od czasu do czasu odwiedzać (ktoś musi porozmawiać z owcami, doglądać trawki czy dalej soczysta i zielona, poklepać po grzbiecie szczyty i zapytać co tam u nich),w zeszły weekend w końcu dotarliśmy do naszej zacnej doliny położonej w sercu…
Zobacz Więcej

Zobacz Więcej

Llandudno na 8 łap (+4)

Było sobie Llandudno. Miasto w Północnej Walii, tętniące turystyką, na cyplu wbijającym się delikatnie (a może i agresywnie – musiałby wypowiedzieć się sam cypel) w Morze Irlandzkie z widokiem na Morze Irlandzkie. Rzesze ludzi od dawien dawna bywały w Llandudno, opowiadały o jego świetności, krajobrazach nie z tej ziemi, dostępie do morza, uśmiechach na twarzach…
Zobacz Więcej

Zobacz Więcej

Snowdon. Psów podejście pierwsze.

W rolach głównych: Snowdon – najwyższy szczyt Walii, 1085 m.n.p.m., Snowdonia Psy –Łajka, Narcyz Reszta Lllamateursów – gdzieś w tle A wszystko zaczęło się… od radosnego poranno-sobotniego szczeknięcia Łajki (160 decybeli – eksplozja petardy) i subtelnego huku otwieranych przez Narcyza drzwi (220 decybeli – wybuch bomby atomowej). Sobota – 6:00 rano. Nasze psy jakimś cudem…
Zobacz Więcej